Wyciągałam z szafy kołdrę... Poród domowy

V.Ilnicka
Nie każda kobieta może i nie każda chciałaby rodzić w domu. Ale prawie każda nosi w sobie obraz rodzącej, jako chorej, zdanej na łaskę i niełaskę lekarzy kobiety. Jak bardzo jesteśmy w błędzie, mogą uświadomić nam te słowa:

„Moja pierwsza refleksja po moim porodzie domowym była taka: Kobieta rodząca ma w sobie niesłychaną siłę i moc sprawczą. W końcowym momencie porodu, kiedy było już 10 cm rozwarcia i w szpitalu kobieta leży, i jest wielkie zamieszanie, dużo personelu […] – to ja w tym czasie wyjmowałam kołdrę z szafy i rozkładałam ją na podłodze.


Przygotowywałam sobie miejsce do urodzenia dziecka. I nie czułam się pogrążona w niemocy. Uświadomiłam sobie swoją siłę i pomyślałam sobie, że robi się z kobiety rodzącej kogoś słabego, chorego […]. To nie jest tak, że rodząca jest chora i zagrożona patologią już z samego faktu, że rodzi.”*


Poród domowy w niedalekiej przeszłości

Wiadomo, w starożytności kobiety schodziły z pola, szły do domu urodzić i następnego dnia znowu żęły zboże. Ale również wiele starszych kobiet, naszych babć, ma za sobą poród domowy. Był on standardem po drugiej wojnie światowej. Kobiety rodziły w domu, najczęściej pod opieką lokalnej położnej. Śmiertelność dzieci i kobiet przy takich porodach była znikoma. Na „wszelki wypadek”, kiedy było wiadomo, że mogą być komplikacje, umawiano się z lekarzem. Praktyka ta była też codziennością w latach 50. w PRL. W tamtym czasie powstało też wiele izb porodowych, czyli lokalnych miejsc przeznaczonych do rodzenia dzieci.


Dopiero od początku lat 60.-70. poród przenoszono do szpitali. Kobiety rodzące w latach 70. i 80. w PRL praktycznie nie miały żadnego wyboru – wszystkie były kierowane do szpitali. Jednak od lat 80. niektóre dzieci, świadomą i celową decyzją ich mam, przychodziły na świat w domach. Pierwszą „zbuntowaną” położną, która broniła ich prawa do tego i przyjmowała porody domowe, była pani Irena Chołuj. Swój pierwszy domowy poród wspomina tak: „Dzieko urodziło się w domu w absolutnej ciszy, przy małej lampce. W pokoju na piętrze spało starsze dziecko. Nigdy nie zapomnę widoku tej przytulonej do siebie, spokojnej pary”.**


Poród domowy współcześnie

Współcześnie poród domowy jest powszechny w wielu krajach rozwijających się. W Polsce w domu rodzi znikoma ilość kobiet, nawet mniej niż 1% wszystkich porodów to porody domowe. Ale jest tendencja zwyżkowa. Coraz więcej kobiet się na to decyduje. Na zachodzie Europy porodów domowych jest aż 40%, czyli prawie połowa wszystkich porodów odbywa się w domu (np. w Holandii). Kobiety mają wiedzę na temat porodu, która pozwala im świadomie i odpowiedzialnie zdecydować gdzie, z kim i jak będą rodzić.


Poród domowy – poród bezpieczny?

Ponieważ nasze mamy rodziły w szpitalach – wydaje nam się, że to szpital jest jedynym bezpiecznym miejscem rozwiązania. To nie do końca prawda. Poród domowy może być bardzo bezpieczny i korzystny i dla dziecka, i dla matki – pod pewnymi warunkami, które muszą być spełnione. Po pierwsze przyszła mama musi być zdrowa. Musi być to ciąża niskiego ryzyka. Po drugie kobieta musi sama świadomie zdecydować, że chce rodzić w domu. Decyzja musi wynikać z przekonania, że tak będzie lepiej, a nie z samego strachu przed szpitalem. Po trzecie potrzebna będzie opieka doświadczonej położnej. I po czwarte – musimy mieć pewność, że jakby co, to mamy zapewniony transport do szpitala, że samochód i kierowca są do dyspozycji.

brak komentarzy
dodaj komentarz »

podobne teksty

Poród naturalny, poród pełen magii!
Poród naturalny to nie tylko poród „siłami natury”. Poród naturalny to poród bezpieczny, przyjemny, w życzliwym otoczeniu, w wodzie, lotosowy, z doulą, z partnerem a nawet na plaży!

W Polsce obecnie mamy do czynienia z porodem zmedykalizowanym. Niby rodzi się bez znieczulenia, ale – nie bez bólu. I to przeżywanie bólu ma świadczyć o tym, że rodzimy z sposób naturalny. Bzdura! Jeśli podano nam jakiekolwiek środki na przyśpieszenie lub opóźnienie porodu, przebito pęcherz płodowy, nacięto krocze, kazano leżeć na plecach, a nam tak niewygodnie i boli – to nie jest poród naturalny.
czytaj »
 
Poród. Dlaczego się go boimy i czy strach ma sens?
Przez wiele lat w ogóle nie zajmujemy się porodem. To jest dla nas kwestia odległa, jak lot na Księżyc. Wprost nie wyobrażamy sobie tego. Jak mogłabym urodzić! Jak to – ja? Przecież to boli, przecież to jest straszne, jakieś zupełnie nienaturalne, żeby przez moją waginę, o moich własnych siłach, przecisnęło się dziecko. Poród jest dla nas tylko tragicznym uwieńczeniem tragedii ciąży i posiadania dziecka w ogóle. Prawdę mówiąc, boimy się go jak cholera. Ale czy naprawdę trzeba?
czytaj »
 
Poród i hormony
Po co te wszystkie hormony? Prolaktyna, oksytocyna, adrenalina i endorfiny – czy są lepsze niż środki przeciwbólowe i antydepresanty? A może wcale ich nie potrzebujemy?
czytaj »
 

najnowsze teksty

Totalny dół i jak z niego wyjść
psychologia » problemy
Totalny dół i jak z niego wyjść
Wpaść w dołek każdemu się zdarza, nawet najlepszym. Czasem wpadam ja, czasem wpadasz Ty. Jednym z tego dołka wychodzi się łatwiej, innym trudniej, a jeszcze inne tkwią w nim tygodniami, miesiącami, latami... Jednak jest dobra wiadomość dla nas wszystkich: bez względu na to, jak długo już siedzisz w swoim dołku, możesz z niego wyjść w każdej chwili. Wiem, wiem, skoro nie udawało się do tej pory, to jak ma się udać nagle dziś?
 
Kobiety na wybory!
kariera » polityka
Kobiety na wybory!
Kobiety są wykształcone, odpowiedzialne i mądre. A jednak w wyborach głosuje mniej kobiet niż mężczyzn. Czas to zmienić. Stąd kampania ”Kobiety na wybory!”.
 
TAK dla Kobiet!
start » newsy
TAK dla Kobiet!
Jesteś za edukacją seksualną, tanią antykoncepcją i legalną aborcją? Powiedz 3 razy TAK! TAK dla Kobiet!
 
Czy wychowasz córkę na feministkę?
dziecko » wychowanie
Czy wychowasz córkę na feministkę?
Dlaczego dziewczynki traktuje się w szkole inaczej niż chłopców? Dlaczego to one mają być posłuszne, a chłopcom wybacza się różne figle? Dlaczego dziewczynki muszą się stosować do różnych „dziewczyńskich” nakazów, które stawiają im rodzice, a chłopcom pozwala się na bardziej swobodną zabawę?
 
Jak rzucić słodycze?
zdrowie » terapie
Jak rzucić słodycze?
Myślałam, że nie uda mi się absolutnie nigdy. Próbowałam sto razy, jadłam chrom, próbowałam nie kupować słodyczy i ssało mnie i ssało. Nie pomagało nic. Pewnie to bardzo dobrze znacie...Aż w końcu wpadła mi w ręce cudowna książka (i to nie był przypadek!) o jedzeniu. Nie było tam żadnego liczenia kalorii ani grożenia palcem. Były za to dużo rozdziałów o naturze jedzenia, naszych psychicznych nawykach i tym, jaki i dlaczego mamy stosunek do słodyczy.
 

szukaj

motto tygodnia

Są różne okoliczności, ale jeśli Ty chcesz odnieść sukces, to okoliczności nic nie znaczą.

uśmiechnij się

kariera

Pomysł na siebie, na życie, na biznes
Na pewno każdemu obiło się o uszy, że najważniejszy jest pomysł. Pomysł na biznes, pomysł na życie, pomysł na siebie. To nie do końca tak, że chodzi o pomysł.
 
Czy jesteś szczęśliwa w pracy?
Dzisiaj zła, stresująca praca potrafi wpędzić do grobu. Więc zrób wszystko, żebyś mogła w pracy być szczęśliwa! To w końcu całe osiem godzin dzień w dzień!
 
Wizualizacja - coś dla leniwych
Kiedy znajdziemy się w jakiejś konkretnej sytuacji, dzięki wcześniejszemu jej wyobrażaniu sobie, będziemy już wiedzieć, „co się zdarzy”.
 

psychologia

Rozstępy, cellulit, okulary - ja jestem brzydka!
Smaruj się kremami na rozstępy. To pomaga. Ale przyzwyczajaj się do myśli, że to ty masz być centrum świata, a nie twoje nogi, brzuch czy pupa.
 
Totalny dół i jak z niego wyjść
Jest dobra wiadomość dla nas wszystkich: bez względu na to, jak długo już siedzisz w swoim dołku, możesz z niego wyjść w każdej chwili.
 
Zadbana kobieta
Zadbana kobieta to ta, która o siebie dba. Wklepujemy krem pod oczy, ale potrafimy sobie w tym samym czasie w myślach powiedzieć ”ty głupia babo”
 

zdrowie

Zaburzenia erekcji – czekać czy reagować?
Większość nic z tym nie robi. Jedni są przekonani, że zaburzenia erekcji same miną, nie szukają pomocy, drudzy wychodzą z założenia, że im to już nic nie pomoże
 
Witaminy - odkrycie XX wieku
Co prawda, witaminy zostały odkryte dopiero w XX wieku, jednak już od wieków domyślano się związku pomiędzy niektórymi chorobami, a właściwą dietą.
 
Sen jako inwestycja
Sen to twój sprzymierzeniec i inwestycja. Dobrze przespana noc przyniesie pogodę ducha i nowe pomysły. Funkcjonowanie kosztem snu sprzyja huśtawkom nastrojów.
 

partner

Zdrada - to słowo brzmi strasznie!
Dlaczego słowo „zdrada” brzmi tak strasznie? To okropnie być tą zdradzoną osobą. Zdrada jest przedstawiana jako koniec świata. Ale czy naprawdę nim jest?
 
Jak kobietę poderwać, żeby nie oberwać, czyli...
W oczach mężczyzn bowiem jesteśmy jak szafy pancerne – wystarczy wystukanie odpowiedniego kodu, a już mamy rzucić się na szyję, rozłożyć nogi oraz wyjść za mąż.
 
10 sposobów na podryw
Podryw na 10 sposobów
 

dziecko

Poród naturalny, poród pełen magii!
Poród naturalny to nie tylko poród „siłami natury”. Poród naturalny to poród w życzliwym otoczeniu, w wodzie, lotosowy, z doulą, z partnerem a nawet na plaży!
 
Co twoje dziecko wie o pieniądzach?
Dzieci, wbrew temu, co może nam się wydawać, też myślą o pieniądzach. Tym, bardziej ich chcą, im mniej pieniędzy mają ich rodzice.
 
Bicie jest głupie
Prawie rok temu ruszyła akcja „Bicie jest głupie”, której celem jest uświadomienie dorosłym, że bicie dzieci, nawet tzw. klapsy – są złem.
 

uroda

Tonik - świetny sposób na nawilżanie
Pokrzep twarz tonikiem. Nazwa pochodzi z języka angielskiego, po ang. ’tonic’ to tyle, co krzepiący, wzmacniający.
 
Cera - piękna i świetlista...
Wygląd naszej cery zależy od genów i wieku, naszej diety, stylu życia, zdrowia, tego czy palimy papierosy lub przesiadujemy na słońcu, jak ją pielęgnujemy
 
Fluid, czyli podkład
Fluid, czyli podkład. I jego wielkie zalety w walce o naturalne piękno kobiet, czyli jak być grzeczną dziewczynką.
 

horoskop

Byk
Dziewczęta spod tego znaku zazwyczaj mają – jeśli nie jawnych – to chociaż cichych wielbicieli, a chłopcy – dość często bywają obiektami westchnień.
 
Ryby
Ryby są ciche, pokorne i trochę nadwrażliwe. W dzieciństwie lubią się trzymać matczynej spódnicy, w szkole wybierają ławki w kącie lub pod oknem...
 
Wodnik
Dziecko Wodnik bywa problematyczne. Nastolatek – Wodnik bywa problematyczny tym bardziej. Jeśli ktoś będzie łamał rodzicielskie zakazy to właśnie on.
 

polecamy również

wSukience.pl kontakt
motywacja i optymizm na każdej stronie