Wyciągałam z szafy kołdrę... Poród domowy

Malwina Malinowska

Poród zaczął się około pierwszej w nocy. Po trzeciej wyszłam do ogrodu, że może tam będzie mi łatwiej znieść ból. Świtało. Po piątej obudziłam Darka, a o szóstej powiadomiliśmy Alę (położną). Kiedy obudziła się Malwinka, wszyscy razem pomalowaliśmy mój brzuch. Wokół pępka utworzyła się piękna pomarańczowo błękitna mandala. Nie wiem, jak minęło tych kilka następnych godzin. Czas w trakcie tak intensywnych i ważnych chwil płynie inaczej. Każdy skurcz był jak ogromna kosmiczna fala, która nadciąga i jest już wcześniej wyczuwalna i słyszalna, zanim wejdzie w ciało. Poród nie był łatwy, miał zmienne rytmy. Chwilami był intensywny, ale miał też takie momenty, kiedy wydawało się, że skurcze zakończyły się, a ja popadałam w stan dłuższego relaksu.”****


„Wypłynęły ze mnie wody i skurcze stały się coraz bardziej bolesne. Poszłam do wanny, ale nie znajdowałam ukojenia w wodzie. Najbardziej pomagało mi jęczenie i poruszanie całym ciałem. Poczułam się trochę zagubiona. I wtedy właśnie pojawiła się Irena (położna). Zapytała delikatnym, spokojnym głosem, czy mam ochotę wyjść z wanny. Tak, miałam. Przeszłam do pokoju. […] Byłam w pokoju, oparta o Romka, za plecami miałam Irenę, a jednocześnie byłam w jakimś bezkresie, w jakiejś kosmicznej przestrzeni, płynęłam w niej razem z dzieciątkiem w brzuchu i teraz już z pewnością to ono było kapitanem.


Może chcesz ukucnąć i oprzeć się o Romka? - dobiegło mnie kolejne pytanie Ireny. Tak, moje ciało podążyło za jej sugestią i znów poddało się tej wielkiej fali, która porywała mnie w nieznane, niezbadane rejony, coraz piękniejsze, coraz radośniejsze, coraz dziksze. Jeszcze jakieś siedem skurczów i już się urodzi - usłyszałam Irenę - spokojnie. Ale istotka już nie chciała powoli ani spokojnie, tylko nagle wyrwała się do przodu i wyskoczyła prosto w ręce Ireny. A ona szybko położyła mi dzieciątko na brzuchu i otuliła pieluszką. Trzymałam to mokre, ciepłe maleństwo na brzuchu, czułam za sobą Romka, który płakał ze wzruszenia i byłam tak bardzo bardzo bardzo szczęśliwa. Czułam w sobie ogrom miłości, wdzięczności i radości.”*****


*Wypowiedź Katarzyny Niklas-Łypki. Wszystkie wypowiedzi Katrzyny Niklas-Łypki pochodzą z audycji radiowej Radia Dla Ciebie z dnia 30.05.2008.  


**Przyjaciółka położna, tekst ze strony: babyonline.pl


***Patrycja Ewa Zielińska, Rodzę u siebie, ze strony: porodlotosowy.pl


****Renata Pieczonka, Lotosowy poród, ze strony: ptakiniebieskie.com


*****Justyna Masella Praszyńska, Opowieść porodowa, ze strony: dobrzeurodzeni.pl

brak komentarzy
dodaj komentarz »

podobne teksty

Poród naturalny, poród pełen magii!
Poród naturalny to nie tylko poród „siłami natury”. Poród naturalny to poród bezpieczny, przyjemny, w życzliwym otoczeniu, w wodzie, lotosowy, z doulą, z partnerem a nawet na plaży!

W Polsce obecnie mamy do czynienia z porodem zmedykalizowanym. Niby rodzi się bez znieczulenia, ale – nie bez bólu. I to przeżywanie bólu ma świadczyć o tym, że rodzimy z sposób naturalny. Bzdura! Jeśli podano nam jakiekolwiek środki na przyśpieszenie lub opóźnienie porodu, przebito pęcherz płodowy, nacięto krocze, kazano leżeć na plecach, a nam tak niewygodnie i boli – to nie jest poród naturalny.
czytaj »
 
Poród. Dlaczego się go boimy i czy strach ma sens?
Przez wiele lat w ogóle nie zajmujemy się porodem. To jest dla nas kwestia odległa, jak lot na Księżyc. Wprost nie wyobrażamy sobie tego. Jak mogłabym urodzić! Jak to – ja? Przecież to boli, przecież to jest straszne, jakieś zupełnie nienaturalne, żeby przez moją waginę, o moich własnych siłach, przecisnęło się dziecko. Poród jest dla nas tylko tragicznym uwieńczeniem tragedii ciąży i posiadania dziecka w ogóle. Prawdę mówiąc, boimy się go jak cholera. Ale czy naprawdę trzeba?
czytaj »
 
Poród i hormony
Po co te wszystkie hormony? Prolaktyna, oksytocyna, adrenalina i endorfiny – czy są lepsze niż środki przeciwbólowe i antydepresanty? A może wcale ich nie potrzebujemy?
czytaj »
 

najnowsze teksty

Totalny dół i jak z niego wyjść
psychologia » problemy
Totalny dół i jak z niego wyjść
Wpaść w dołek każdemu się zdarza, nawet najlepszym. Czasem wpadam ja, czasem wpadasz Ty. Jednym z tego dołka wychodzi się łatwiej, innym trudniej, a jeszcze inne tkwią w nim tygodniami, miesiącami, latami... Jednak jest dobra wiadomość dla nas wszystkich: bez względu na to, jak długo już siedzisz w swoim dołku, możesz z niego wyjść w każdej chwili. Wiem, wiem, skoro nie udawało się do tej pory, to jak ma się udać nagle dziś?
 
Kobiety na wybory!
kariera » polityka
Kobiety na wybory!
Kobiety są wykształcone, odpowiedzialne i mądre. A jednak w wyborach głosuje mniej kobiet niż mężczyzn. Czas to zmienić. Stąd kampania ”Kobiety na wybory!”.
 
TAK dla Kobiet!
start » newsy
TAK dla Kobiet!
Jesteś za edukacją seksualną, tanią antykoncepcją i legalną aborcją? Powiedz 3 razy TAK! TAK dla Kobiet!
 
Czy wychowasz córkę na feministkę?
dziecko » wychowanie
Czy wychowasz córkę na feministkę?
Dlaczego dziewczynki traktuje się w szkole inaczej niż chłopców? Dlaczego to one mają być posłuszne, a chłopcom wybacza się różne figle? Dlaczego dziewczynki muszą się stosować do różnych „dziewczyńskich” nakazów, które stawiają im rodzice, a chłopcom pozwala się na bardziej swobodną zabawę?
 
Jak rzucić słodycze?
zdrowie » terapie
Jak rzucić słodycze?
Myślałam, że nie uda mi się absolutnie nigdy. Próbowałam sto razy, jadłam chrom, próbowałam nie kupować słodyczy i ssało mnie i ssało. Nie pomagało nic. Pewnie to bardzo dobrze znacie...Aż w końcu wpadła mi w ręce cudowna książka (i to nie był przypadek!) o jedzeniu. Nie było tam żadnego liczenia kalorii ani grożenia palcem. Były za to dużo rozdziałów o naturze jedzenia, naszych psychicznych nawykach i tym, jaki i dlaczego mamy stosunek do słodyczy.
 

szukaj

motto tygodnia

Przyszłość najtrafniej przewidzisz, kiedy ją wykreujesz. - Peter Drucker

uśmiechnij się

kariera

Pomysł na siebie, na życie, na biznes
Na pewno każdemu obiło się o uszy, że najważniejszy jest pomysł. Pomysł na biznes, pomysł na życie, pomysł na siebie. To nie do końca tak, że chodzi o pomysł.
 
Nastawienie czy wykształcenie – co ci pozwoli więcej zarobić?
Większość z nas chce mieć więcej pieniędzy. Dzięki temu czujemy się bezpieczniej, możemy pojechać na dłuższe wakacje albo kupić coś ekstra naszym dzieciom.
 
Kiedy staniesz się kobietą sukcesu?
Jesteś już kobietą sukcesu? A lubisz w ogóle słowo „sukces”? Dla mnie słowo „sukces” przez długi czas było pojęciem z telewizji i kolorowych magazynów.
 

psychologia

Szklanka do połowy pełna, czyli co zrobić, żeby mieć dobry humor?
Wszystkie znamy powiedzenie o szklance. Jest to banał nad banały. Nie zauważamy, że w życiu nasza szklanka wydaje nam się pusta, chociaż jest w połowie pełna.
 
Zadbana kobieta
Zadbana kobieta to ta, która o siebie dba. Wklepujemy krem pod oczy, ale potrafimy sobie w tym samym czasie w myślach powiedzieć ”ty głupia babo”
 
Jak oswoić nagość i wyjść na plażę, na basen, do łóżka?
Nie przychodzimy na świat w obraniu. Są miejsca i sytuacje, w których ubranie jest zupełnie zbędne albo nawet bardzo przeszkadza, ale nie chcemy się rozebrać.
 

zdrowie

Suplementacja – ekstrawagancja czy konieczność?
Jedni zachęcają do korzystania z suplementów diety, inni uznają, że suplementacja może pomóc. Niektórzy zaś twierdzą, że suplementacja jest w ogóle niepotrzebna
 
Hirsutyzm. Kiedy kobieta nie jest gładka jak jedwab
Kiedy trzeba depilować brzuch, plecy czy twarz – może to być prawdziwym utrapieniem. Hirsutyzm, czyli nadmierne owłosienie, dotyka nawet 35% kobiet.
 
Chora na byczy głód. Bulimia.
Wymioty, środki na przeczyszczenie, intensywna gimnastyka lub głodówka. Tak właśnie może wyglądać bulimia – byczy głód.
 

partner

Podrywanie dziewczyn dla początkujących
Trzy prawdy skutecznego podrywu: Dziewczyny to nie ryby. Dziewczyny to nie samoloty. Dziewczyny to nie telefony komórkowe.
 
Trójkąt... bo ja kocham dwie osoby
Zakładamy, że jedyną normalną związkową konstelacją jest para. Żyjemy w parach. Trójkąty i wszelkie inne wielokąty już z definicji są zepsute i podejrzane.
 
10 sposobów na podryw
Podryw na 10 sposobów
 

dziecko

Wyciągałam z szafy kołdrę... Poród domowy
Rodzić koniecznie w szpitalu? Moja pierwsza refleksja po moim porodzie domowym była taka: Kobieta rodząca ma w sobie niesłychaną siłę i moc sprawczą.
 
Poród. Dlaczego się go boimy i czy strach ma sens?
Poród: czy jest jak przeciąganie otwartego parasola przez dziurkę od klucza? Czy jest naturalnym procesem, który można przeżyć z radością? Czy może być piękny?
 
Czy wychowasz córkę na feministkę?
Dlaczego dziewczynki traktuje się w szkole inaczej niż chłopców? Dlaczego to one mają być posłuszne, a chłopcom wybacza się różne figle?
 

uroda

Depilacja brazylijska - słodka i tajemnicza
Wosk czy cukier? W domu czy u kosmetyczki? Paseczek czy „biały tygrys”? Depilacja brazylijska, czyli jak skutecznie i bezpiecznie wydepilować wzgórek Wenery.
 
Czy kolagen pozwoli zachować ci młodość?
Kolagen – białko młodości. Kolagen jest białkiem, naturalnie wytwarzanym przez ludzki organizm.
 
Tonik - świetny sposób na nawilżanie
Pokrzep twarz tonikiem. Nazwa pochodzi z języka angielskiego, po ang. ’tonic’ to tyle, co krzepiący, wzmacniający.
 

horoskop

Horoskop dzienny, czyli dziś i jutro pod lupą
Czym jest horoskop dzienny, jak się go wyznacza i jak nasz dzienny horoskop ma się do horoskopu urodzeniowego.
 
Ryby
Ryby są ciche, pokorne i trochę nadwrażliwe. W dzieciństwie lubią się trzymać matczynej spódnicy, w szkole wybierają ławki w kącie lub pod oknem...
 
Baran
Baran to bardzo dobre dziecko, chociaż trochę uparte. Zaangażowane w naukę, ambitne. Wojownicza natura tego znaku jednak sprawia, że małe Baranki jak i większe
 

polecamy również

wSukience.pl polityka prywatności   kontakt
motywacja i optymizm na każdej stronie